Firmowy system operacyjny w Notionie: 17 działów, 8 baz, zero duplikacji
Młoda marka chce trzymać całą firmę w jednym miejscu i pyta, jak to poukładać, żeby z czasem rosło, a nie zamieniło się w bałagan. Pokazuję architekturę, którą bym zaproponował: jak siedemnaście obszarów z briefu sprowadza się do ośmiu powiązanych baz, dlaczego właśnie tak i jak z tego wychodzi pulpit, na którym rano od razu widać, co wymaga uwagi.
Czego młoda marka naprawdę potrzebuje rano
Młoda marka ogarnia kilkanaście spraw naraz: strategię, produkt w rozwoju, dostawców, badania, umowy, finanse. W briefie nie chodzi o to, „gdzie to wrzucić", tylko „jak to spiąć, żeby rano od razu było widać, co wymaga uwagi i na jakim etapie jest każdy projekt". To pytanie o architekturę, nie o ładny szablon, i klient sam to napisał: woli zrozumieć system, a nie tylko dostać gotowy workspace.
Bazy danych, nie zagnieżdżone strony
Najczęstszy błąd, który potem trudno odkręcić, to zbudowanie wszystkiego na zagnieżdżonych stronach. Strona w stronie, a w niej kolejna. Przy dwudziestu wpisach wygląda to porządnie, przy dwustu się sypie: nie da się tego przefiltrować, posortować ani policzyć, a ta sama informacja siedzi w trzech miejscach naraz. Podstawa to kilka powiązanych baz. Wtedy każda „strona" jest wierszem, który da się odpytać, a nie folderem, po którym trzeba się przeklikiwać.
Osiem baz, jedno źródło prawdy
Siedemnaście pozycji z listy sprowadza się do ośmiu baz. Reszta to nie osobne bazy, tylko pole „Typ" i relacje. Suppliers, Manufacturers i Contractors nie potrzebują trzech baz, wystarczy jedna baza Partners z polem Typ. Strategia, badania, dokumentacja marki, procesy i umowy to nie pięć osobnych działów, tylko jedna baza Documents z Typem i relacją do tego, czego dotyczą.
Projects to kręgosłup operacyjny, z którego czyta pulpit. Partners, Contacts, Products, Finance i Documents łączą się też bezpośrednio, więc workspace jest grafem, a nie gwiazdą. Każda karta niżej pokazuje najważniejsze właściwości i to, z czym dana baza się łączy.
Projects
Kręgosłup operacyjny. Czyta go poranny pulpit.
Tasks
Pojedyncze zadania. Wszystko do zrobienia jest tutaj i nigdzie indziej.
Products
Katalog produktów w rozwoju, od koncepcji do premiery.
Partners
Wszystkie firmy z zewnątrz w jednym miejscu. Pole Typ rozdziela dostawcę, producenta i wykonawcę.
Contacts (CRM)
Ludzie. Osobę przypisujesz do firmy, więc jej nazwy nie wpisujesz drugi raz przy każdym kontakcie.
Documents
Warstwa wiedzy: strategia, badania, marka, procesy, umowy. Rozdziela je pole Typ.
Meetings
Notatki ze spotkań, ułożone chronologicznie i podpięte do osób oraz projektu, którego dotyczą.
Finance
Budżet i transakcje, powiązane z tym, komu płacisz, i z projektem, który finansują.
Relacje zamiast kopiowania
Produkt jest powiązany z producentem relacją, a nie skopiowanym adresem. Poprawiasz dane producenta raz i wszystkie produkty są od razu aktualne. To wprost odpowiedź na „unikać duplikacji": informacja żyje w jednym miejscu, a wszędzie indziej jest tylko odwołanie do niej. Tak samo z ludźmi i firmami, z projektami i ich kosztami, ze spotkaniami i zapadłymi na nich decyzjami.
Skopiuj adres dostawcy na trzy strony produktów, a w dniu jego przeprowadzki masz trzy różne wersje. Przy relacji jest jeden rekord dostawcy i to z niego produkty biorą dane. Tę różnicę widać nie w pierwszym tygodniu, tylko w szóstym miesiącu, i dlatego trzeba to dobrze ustawić na starcie.
Rollupy budują pulpit
Poranny pulpit nic nie przechowuje. Tylko czyta. Projects zbiera rollupem swoje zadania: ile jest otwartych, najbliższy termin, procent ukończenia. Finance sumuje koszty na projekt. Rano otwierasz Notion i pulpit od razu pokazuje, co wymaga uwagi: zadania na dziś i po terminie, projekty ułożone w tablicy według etapu, ostatnie spotkania. Nie musisz wchodzić w każdy projekt po kolei, ten widok jest poskładany z przefiltrowanych baz, a nie z nowych danych.
- „Moje zadania na dziś" to widok bazy Tasks z filtrem: termin do dziś i przypisane do mnie.
- „Projekty według etapu" to tablica z bazy Projects pogrupowana po polu Stage, więc status widać na jeden rzut oka.
- „Budżet a wykonanie" to koszty z bazy Finance zsumowane rollupem na projekt, tuż obok pracy, którą finansują.
Rośnie z firmą, nie przeciw niej
System rozbudowujesz, dodając właściwości, a nie kolejne bazy. Nowa cecha produktu to jedna kolumna, a nie nowy dział. Kiedy powiększy się zespół, udostępniasz sekcje najwyższego poziomu z uprawnieniami, a że dane nie są zduplikowane, dostęp ustawia się prosto: jedna baza, jedno miejsce, w którym decydujesz, kto co widzi. To różnica między systemem, który rośnie razem z firmą, a takim, który po roku trzeba pisać od nowa.
Najpierw architektura, potem klikanie
Zacząłbym od zaprojektowania architektury, a nie od klikania. Najpierw model: osiem baz, ich właściwości, relacje i rollupy, plus uzasadnienie każdej decyzji, żebyście rozumieli system, a nie tylko go dostali. To zamykam w jednym, rozliczalnym etapie. Jeśli będzie nam po drodze, w drugim etapie buduję workspace i tłumaczę decyzje na bieżąco.
Architektura
Przekładam Wasze obszary na model baz i oddaję schemat, relacje i „dlaczego". Budujecie sami albo buduję ja.
Budowa z Wami
Stawiam workspace w Notionie i tłumaczę każdą decyzję na bieżąco. Zostaje u Was i sami go rozwijacie.
Dopasuję model do Waszych obszarów
Napisz, co chcecie trzymać w jednym miejscu, a odeślę wstępny szkic architektury, jeszcze zanim padnie słowo o cenie.
Napisz do mnie